Sorting
Source
Katalog zbiorów
(2)
Form of Work
Książki
(2)
Proza
(2)
Status
available
(2)
unavailable
(1)
Branch
Wyp. 59 (Korkowa)
(1)
Wyp. 87 (Trawiasta)
(1)
Wyp. 121 (Żegańska)
(1)
Author
Helak Wiesław (1948- )
(2)
Year
2010 - 2019
(2)
Time Period of Creation
2001-
(2)
Country
Poland
(2)
Language
Polish
(2)
Audience Group
Dorośli
(1)
Demographic Group
Literatura polska
(2)
Subject
Kosmopolityzm
(2)
Polacy za granicą
(2)
Wolność
(2)
Ziemiaństwo
(2)
Świadomość narodowa
(2)
Subject: place
Galicja (kraina historyczna)
(2)
Wiedeń (Austria)
(2)
Genre/Form
Powieść historyczna
(2)
Literatura polska
(1)
2 results Filter
Book
In basket
Nad Zbruczem / Wiesław Helak. - Wydanie I. - Kraków : Arcana, 2017. - 297, [1] strona ; 21 cm.
Triumf literatury polskiej. Swoją nową powieścią Wiesław Helak przywraca jej wielkość, bezpowrotnie - zdawałoby się - utraconą wraz z odejściem w przeszłość Sienkiewicza i Reymonta, Żeromskiego i Orzeszkowej. Do tej ostatniej pisarz nawiązuje wprost tytułem swojej książki, najprostszym z możliwych, a przecież mówiącym wszystko - „Nad Zbruczem”. Odnalazł w niej Helak czysty, wręcz krystaliczny ton polszczyzny, stylistyką wywodzący się od Jana Kochanowskiego i Biblii Jakuba Wujka. Ewangeliczna nuta pobrzmiewa tu zresztą co i rusz; jeśli ktoś nie wiedział, co to jest literatura katolicka i czym być może w najwspanialszych swoich porywach, to teraz już wie. Wiesław Helak opowiada o Polsce, której nie było, która istniała jedynie w pamięci i w snach naszych przodków, a której bronili przed rosyjską, a później sowiecką przemocą, przed terrorem germanizacji, ale i wynarodowieniem, do czego zachęcał trzeci z zaborców - austriacki, może najbardziej podstępny. Opowiada o determinacji i heroizmie tych, o których Zygmunt Krasiński przedwcześnie, ale jednak proroczo napisał, że zniknęli z powierzchni ziemi i wielkie milczenie jest po nich. Otóż, Helak milczenie to przerywa. Nieprzypadkowo sytuując fabułę swej powieści u stóp Okopów Świętej Trójcy. W trakcie lektury „Nad Zbruczem” nie natrafimy na choćby jeden fałszywy ton. Zgodnie z dewizą ojca Konstantego, bohatera powieści podporządkowana jest ona dwu zasadom: harmonii i piękna. Dobro nazywane jest tu po imieniu, podobnie jak zło; o żadnych relatywizmach czy względach poprawnościowych nie ma mowy. Kto to powiedział? „Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie; są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka”. No więc, „Nad Zbruczem” jest książką o dążeniach do osiągnięcia możliwie najwyższego stopnia człowieczeństwa. Na drodze tej Konstanty upada, lecz podnosi się, ponosi klęski, by w rezultacie zwyciężyć, dokonuje błędnych wyborów, ale potrafi winy te odkupić. Od lat nie odezwał się w naszej literaturze tak donośny głos. Krzysztof Masłoń [źródło opisu: okładka].
This item is available in 2 branches. Expand the list to see details.
All copies are currently on loan: sygn. 821-3 pol. (1 egz.)
There are copies available to loan: sygn. 821-3 pol. (1 egz.)
Book
In basket
Nad Zbruczem / Wiesław Helak. - [Wydanie drugie]. - Kraków : Arcana, 2019. - 297, [1] strona ; 21 cm.
Triumf literatury polskiej. Swoją nową powieścią Wiesław Helak przywraca jej wielkość, bezpowrotnie – zdawałoby się – utraconą wraz z odejściem w przeszłość Sienkiewicza i Reymonta, Żeromskiego i Orzeszkowej. Do tej ostatniej pisarz nawiązuje wprost tytułem swojej książki, najprostszym z możliwych, a przecież mówiącym wszystko – „Nad Zbruczem”. Odnalazł w niej Helak czysty, wręcz krystaliczny ton polszczyzny, stylistyką wywodzący się od Jana Kochanowskiego i Biblii Jakuba Wujka. Ewangeliczna nuta pobrzmiewa tu zresztą co i rusz; jeśli ktoś nie wiedział, co to jest literatura katolicka i czym być może w najwspanialszych swoich porywach, to teraz już wie. Wiesław Helak opowiada o Polsce, której nie było, która istniała jedynie w pamięci i w snach naszych przodków, a której bronili przed rosyjską, a później sowiecką przemocą, przed terrorem germanizacji, ale i wynarodowieniem, do czego zachęcał trzeci z zaborców – austriacki, może najbardziej podstępny. Opowiada o determinacji i heroizmie tych, o których Zygmunt Krasiński przedwcześnie, ale jednak proroczo napisał, że zniknęli z powierzchni ziemi i wielkie milczenie jest po nich. Otóż, Helak milczenie to przerywa. Nieprzypadkowo sytuując fabułę swej powieści u stóp Okopów Świętej Trójcy. W trakcie lektury „Nad Zbruczem” nie natrafimy na choćby jeden fałszywy ton. Zgodnie z dewizą ojca Konstantego, bohatera powieści podporządkowana jest ona dwu zasadom: harmonii i piękna. Dobro nazywane jest tu po imieniu, podobnie jak zło; o żadnych relatywizmach czy względach poprawnościowych nie ma mowy. Kto to powiedział? „Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie; są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka”. No więc, „Nad Zbruczem” jest książką o dążeniach do osiągnięcia możliwie najwyższego stopnia człowieczeństwa. Na drodze tej Konstanty upada, lecz podnosi się, ponosi klęski, by w rezultacie zwyciężyć, dokonuje błędnych wyborów, ale potrafi winy te odkupić. Od lat nie odezwał się w naszej literaturze tak donośny głos. Krzysztof Masłoń [źródło opisu: okładka].
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wyp. 87 (Trawiasta)
There are copies available to loan: sygn. 821-3 pol. (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again